księga gości

archiwum
2006
styczeń
2005
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad


linki
część mojego życia
zdjęcie mojej mamy!! + opowieśc o scenie letniej...
prawda o miłości to moja mama... ona to napisała...
Romeo i Julia według mojej mamy....
moja mama w wywiadach
Trochę o Jurku tego artystę znam osobiście
Dorota Osińska "Śpiewa duszą"
Odnowa tam zmienia sie moj swiat moge zapomniec o wszystkim

tak dla mnie
politechnika w Krakowie
PkP dla mnie znów
Zakony Strona zawiera opis strojów...
znowu coś tylko dla mnie
a takie tam.... hot mail zeby bylo troche latwiej na swiecie

nauka
dla poszukiwań
słownik angielsko-polski polsko-angielski
słownik języka polskiego przyda sie kazdemu kto zapomnial...

dla zdrowia
leki bez recepty i ich skladniki czytac uczyc sie!! zeby nie przedawkowac!!

zdjecia zdjecia zdjecia
optyk+ja+sister to ten ktorego tak wytarmosilam i moja ukochana siostra i ja odmlodzona dzieki kurtce:)
nasze ukochane zwierzatka biegaja po sniegu + opis:)

sztuka::::
Muzyka żeby śpiewać
Doisneau mój ukochany fotograf... i najpiękniejszy pocałunek w Wenecji
Podróż po Luwrze
List pożegnalny Gabriela Garsii Margueza Jego świat stworzył mój świat.
mówisz - na śmierć mówisz - na wieczność a jeśli zmienisz się w drzewo czy mogę liczyć na to że wzejdziesz pod moim oknem-Halina Poświatowska
poezja Niedawno wyrwał mi z ręki Zerwany w polu bławatek-Adam Asnyk
manufaktura piekny ukochany sklep

przyjaciele i reszta
przemkowe opisy... "hahahaha"- komentarz Przemka M.
wulkan emocji jeśli chcesz podejść musisz mieć odwagę
Eva Piękna, radosna Eva
Ola... i Marshal.... "przyjaciolki"
maaarta Ż....... och doczekalas sie:*
kondzio to ten duzy z daszkiem:P
natalia bojcie sie i podziwiajcie
marcia moje serce
sister najukochansza najzdolniejsza dowcipna i piekna siostra!!(moja oczywiscie)
bodzia!! wchodzcie nie pytajcie-odkryjcie nastepnego wspanialego czlowieka
maja ktoś z wyjątkowym talentem


tanayah stworzyła na w-o-f.

co z tym łokciem?! 2006-01-12 20:22:48

Co złego jest w łokciu
w czym jest gorszy od sufitu?
albo głowy
albo źrenic??
no przecież...

dlaczego ludzie nie mogą mieszkać właśnie na łokciu?

absolutnie nie banalnie( czy niebanalnie??)

co złego jest w łokciu... nie rozumiem!

skomentuj (6)

odpadły mi podeszwy 2005-11-27 23:06:34


no właśnie
mam pecha:)
wczoraj np poszłam kupić dla mojej cioci fajowskich rzeczy i wybrałam winogrona a ze wszystkie były w tej samej cenie to nabrałam do jednej siatki wszystkie kolory
i sprawdziłam czy jest ta sama cena jak wciskam na wadze jeden kolor i inny kolor i była identyczna. Nie wiedziałam co zrobić z drugą ceną więc też ją przykleiłam na siatkę...
Potem poszłam po lody, wypatrzyłam winogronowe, nie za duże i skierowałam się do kasy.
Kolejka była okropna i już prawie w niej zasnęłam, ale byłam na prawdę dzielna.
Ale ale przy kasie okazało się że winogrona było trzeba ważyć osobno a lody zostały właśnie wycofane ze sprzedaży...

a dziś szłam szłam i nagle czuję żę przy prawej stopie jakoś coś dziwnie... i patrzę a tam podeszwa lata prawie już wolna od reszty buta...
oderwałam
szłam
szłam
i oderwałam drugą któa i tak zaczynała odpadać.

cóż za przygody...


skomentuj (6)

śnieży 2005-11-20 20:02:17

owszem pada już śnieg
ale taki zupełnie topniejący


Non! Rien de rien!


moze jeszcze spadnie cos na stałę...

skomentuj (3)

kołtuny 2005-11-06 22:38:25

tak właśnie w mojej głowie są kołtuny (wierzę, że tak to się pisze...)

ale jakie poetyckie te moje kołtuny...
jedne większe
inne mniejsze
trzecie trochę szare
a te najbardziej skołtunione najbardziej kolorowe...

dziś w rynku porozumiewałam się językiem pozawerbalnym i pływałam na pływalni świdnickiej...

po południu wtopiłam się w mój zeszyt od Historii Sztuki i w słownik o nazwie pochodnej...

słuchałam Trójki
i czekałam na wieczór
żeby pojechać z Elą do Orzecha
Niedzielny wieczór jest tym ulubionym, tym na który czekam przez cały tydzień

chowam się w białą albę i znikam w dymie kadzidła
uciszam wszystko co we mnie krzyczy

ale to tylko dwie godziny na cały tydzień...
na 7 dni
168 godzin

i jeszcze dużo innych chwil mija, ale żeby o nich od razu pisać...
nie nie
narazie na tym : dowidzenia...

skomentuj (4)

wieczność 2005-10-25 12:22:20

zostawiłam otwarte drzwi i zamykam oczy


w szkole organizują konkurs poetycki...
dziwny ma temat, ale może?

no i jeszcz konkurs na felieton...
czy ja kiedyś napisałam felieton?!

skomplikowane...

i jeszcze mowa wstępna do gazety o poetach na informatykę.


Drzwi zamknęły się z trzaskiem. Otworzyłam oczy.

skomentuj (3)

Zielona herbata 2005-10-09 10:46:55

Moja sister w Grecji siedzi i baluje, a powinna się uczyć:)

Dzień pierwszy raz od kilku dni nie jest mglisty.
Chmury pojawiają się w postaci piórek i kręcą się w spirale...

poprostu są. Tak o. Bez egzaltacji, bez głębszych myśli. Chmury są.

skomentuj (5)

serek waniliowy Danio 2005-09-28 17:34:10


Nawet nie wiedziałam, że on taki dobry...
Moja sister postanowiła wyjechać!!
Przemieży morze i dotrze do Grecji...
na wyspę Lesbos...
i co ona tam niby będzie robić bezemnie??
(będziesz się nudzić sister!!!)
i kto mi zostawi pudełko od
serka waniliowego Danio
żeby się okazał, że ów serek mi szalenie smakuje?!
Nie jedź Sister...
Zostań i nawet już możemy się kłócić (bo potem i tak się śmiejemy!)
...
A jak nie będziesz do mnie pisać to wiesz...

Jestem chora i stęskniona.
Czytam "Cień wiatru" i wiem, że mentalność tej książki uderzyła mi do głowy.
Teraz wciąż chodzę ulicami Barcelony, zakochana, rozgoryczona, wystraszona, ścigana przez Fumero, kochana przez Beatriz i porzucona przez nią. Chodzę śladami książek i Juliana, który stracił Penelope.
Całuję się na cmentarzu książek, pracuję w bibliotece ojca i okłamuję go.
a wszystko to za 40 stron skończy się moją śmiercią...

Jak dobrze, że zaraz zacznę książkę Katarzyny Siesickiej i wszystkie szalone namiętności "Cienia wiatru" i przerażające historie ludzi, których kiedyś łączyła młodość, wreszcie się skończą!!

skomentuj (4)